Jak dla mnie kontrowersyjna pora roku... niby taka piękna a tak znienawidzona. Deszcze, mgły, zimny wiatr, coraz chłodniej, coraz ciemniej, coraz leniwiej. Lubicie jesień? Ja jako ciepła klucha od października popadam w jesienną chandrę i chciałabym przespać zimne dni, obudzić się w marcu...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz